Jak w ciągu zaledwie 2 lat awansować do ścisłej czołówki producentów stolarki?
Taka sztuka udaje się nie co dzień i nie każdemu. W Plastico znaleźli sposób na to, by wizja stała się faktem.
W kołobrzeskiej firmie Plastico działają według motta: „robimy wszystko, co zamówią nasi Klienci”. Nie boją się nietypowych, nieznanych konstrukcji. Ta sama zasada obowiązuje
dla nowinek technologicznych i informatycznych. Dwuletnie Plastico ma na swoim koncie imponujący dorobek udanych wdrożeń. A jak to się zaczęło?
Na początku nie było niczego…, a potem powstał zespół ludzi z doświadczeniem, entuzjazmem i panią Wiesławą Wędołowicz na czele. To jej wizja
i determinacja porwała grupę młodych ludzi do stworzenia nowoczesnej i prężnej firmy.
Od początku cały zespół postawił na szeroko pojętą informatyzację. Doświadczenie w korzystaniu z innych programów okiennych tylko utwierdziło ich w przekonaniu,
że Winkhaus wraz ze swoją ofertą informatyczną to jedyny partner, z którym można dokonać cudów – jednak cuda bez ciężkiej pracy się nie zdarzają :).
Początki jak zwykle były trudne. Nie raz informatycy musieli pracować w niedzielę, nie raz nerwowa atmosfera udzielała się wszystkim... Ale jak to w dobrym zespole,
trochę stresu twórcze umysły tylko mobilizuje do działania. Tak było i tym razem. Połączenie rozwiązań Winkhausa z narzędziami stworzonymi w Plastico to dzisiaj nowoczesny
system wspomagania ofertowania, produkcji i sprze-daży okien. I że ten system sprawdza się w praktyce, potwierdza rzesza zadowolonych klientów Plastico.
Wdrożenie rozpoczęło się jak zwykle od przygotowania technologii oraz zasad wyceny poszczególnych konstrukcji. Szczególny nacisk położono na monitorowanie produkcji
od momentu przyjęcia zlecenia do realizacji aż do momentu, gdy zostanie ono wyprodukowane i zapakowane do transportu. Wizję tę Plastico realizowało z godną podziwu konsekwencją.
Konieczne były inwestycje w najnowsze rozwiązania informatyczne. Dlatego rozpoczęto od:
- komunikacji
Oczywiście pierwszą i najważniejszą rzeczą było umożliwienie elektronicznego przesyłu dokumentów pomiędzy dealerami a producentem. W tej roli bardzo dobrze sprawdza się
program WH OKNA i jego wersja dealerska. Obecnie 95% ofert i zleceń jest przekazywanych za jego pomocą bezpośrednio do fabryki, gdzie sztab specjalistów opracowuje i przekazuje
dokumenty do dalszej realizacji. Zlecenia, które budzą wątpliwości, są odrzucane w celu dokonania odpowiednich korekt przed ich ostateczną akceptacją. Takie rozwiązanie
znacznie usprawniło i przyspieszyło proces przyjmowania zleceń do produkcji. Pozwoliło zaoszczędzić czas, który pracownicy mogą przeznaczyć na inne obowiązki.
- Po drugie planowanie
Ważną rolę w procesie produkcyjnym odgrywa jego odpowiednie zaplanowanie. Czasami zlecenia zawierają produkty z różnymi terminami realizacji i takie zlecenia trzeba
opracowywać kilka razy pod różnymi numerami. Następnie każde takie zlecenie trzeba śledzić oddzielnie, by trafiło do odpowiedniego odbiorcy. Cały ten proces powoduje zwiększenie
nakładu pracy. Aby usprawnić planowanie produkcji, Plastico zdecydowało się wdrożyć program WH Planer. Umożliwia on automatyczne pobranie zleceń do planowania, usprawnia
sortowanie produktów według żądanych kryteriów oraz zlicza obciążenie linii produkcyjnych w odpowiednim dniu. WH Planer pozwala tak zaplanować termin produkcji
i datę transportu, aby dotrzymać terminu realizacji zapisanego w umowie z klientem. Program dba także o równomierne obłożenie produkcji i środków transportu.
- Produkcja pod lupą (skanerem)
Dzięki elektronicznemu obiegowi dokumentów (tzw. WH Net) i zautomatyzowaniu procesu produkcji Plastico jest w stanie monitorować stan
realizacji zlecenia oraz zbierać informacje na temat tego, kto obecnie wykonuje jaką czynność. Przy takim systemie znacznie łatwiej i szybciej
można odpowiedzieć klientowi na pytanie o stan realizacji jego zamówienia. W hali produkcyjnej znajdują się komputery, które są wyposażone
w czytniki kodów kreskowych. Po zeskanowaniu kodu kreskowego, na ekranie monitora pojawia się informacja dotycząca realizowanego zlecenia,
natomiast do bazy jest zapisywana informacja o etapie produkcji danego okna. System rejestruje także, kto daną czynność wykonuje. Kod kreskowy
umożliwia też automatyczne przyjęcie okna do magazynu wyrobów gotowych. Drukowanie etykiet odbywa się na stanowisku cięcia, które jest
sterowane za pomocą informacji zawartych w listach cięcia w bazach programu WH OKNA. Każdy element konstrukcji, tzn. każdy element skrzydła,
każdy element ramy, słupka itd. posiada taką etykietę z kodem kreskowym.
- Automaty nie od parady
Bardzo nowoczesnym i zaawansowanym rozwiązaniem było wdrożenie w Plastico centrum obróbczego firmy Rapid. Centrum to pozwala na znaczne przyśpieszenie procesu
produkcji przez zautomatyzowanie obróbki każdego z elementów okna: wkręcania wzmocnień, frezowania otworów odwadniających i odpowietrzających, znakowania zaczepów,
odwiertów pod słupki, pod klamkę i zawiasy jak również wszelkich koniecznych obróbek profili drzwiowych. Przekroje poprzeczne profili pokazywane są graficznie.
Obróbki poszczególnych profili są wywoływane dzięki zintegrowanemu skanerowi kodów kreskowych. Dokładne informacje dotyczące parametrów obróbek trafiają do centrum
za pośrednictwem odpowiedniego skryptu na podstawie danych zawartych w programie WH OKNA. W podobny sposób steruje się także pozostałymi maszynami takimi
jak nowoczesne zgrzewarki 4-głowicowe i listwiarki, a także układem automatycznego cięcia wzmocnień pomysłu naszego kolegi Mariusza Kocóra. Najnowszy projekt
Mariusza oparty jest na automatyce i oprogramowaniu WHPiła.
| |
|
|
| Pierwsze w Polsce centrum obróbcze z ruchomym wkrętakiem. |
| |
|
|
Najnowsze „dziecko” inżynierów Winkhaus Polska – WH Piła do stali CNC. |
| |
|
|
Skanowanie kodu kreskowego w celu identyfikacji elementu. |
| |
Jeśli do tego dodać zintegrowany system finansowo-księgowo-magazynowy (wraz z rozliczeniem odpadów użytecznych), profesjonalny portal internetowy,
automatyczne planowanie i rozliczanie produkcji można dojść do wniosku, że w zakładzie produkcji okien więcej już się zrobić nie da… Ale nie w Plastico;
oni nie zamierzają poprzestawać na dotychczasowych rozwiązaniach informatycznych. Wersja czwarta WH OKIEN zapewne nie będzie u nich czekać
zbyt długo na wdrożenie.
Jak zdradził mi informatyk Przemysław Wiewióra, firma szuka nowego sposobu oznaczania okien, który zastąpiłby dotychczasowe etykiety z kodem kreskowym.
Kto wie, czy nie będą to chipy, które umożliwią identyfikację okna i śledzenie jego historii już po zamontowaniu na miejscu przeznaczenia i to po kilkunastu latach?
Choć w branży stolarki tego jeszcze nie było, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to może być kolejna trafiona wizja…
Daniel Łudziński